Ćwiczenie ratunkowe dla każdego.

mar 13, 2020

W obecnej sytuacji, poczułam potrzebę podzielenia się prostym ćwiczeniem oddechowym na zatrzymanie ataku paniki oraz zmniejszenie niepokoju i stresu. Może komuś się przyda. Jest bezpieczne, może je wykonywać każdy.

Jeśli ogarnia Cię panika, lęk, odczuwasz niepokój, stres, trudności w oddychaniu (głośny, płytki oddech, wzdychanie, pociąganie nosem, nieregularny oddech, niemożność złapania tchu) lub cierpisz na natłok męczących myśli, możesz to zniwelować, wykonując następujące, proste ćwiczenie:

1. Nosem, zrób normalny wdech i normalny, spokojny wydech.

2. Po wydechu, kciukiem i palcem wskazującym zatkaj nos, wstrzymując oddech na 3-5 sekund.

Długość wstrzymania powinna być taka, żebyś po odetkaniu nosa mógł oddychać swobodnie, bez potrzeby nabrania większej ilości powietrza.

3. Po tych 3-5 sekundach wstrzymania oddechu, puść nos i oddychaj normalnie, przez 10-15 sekund. Nie ingeruj w tym czasie w sposób oddychania.

Ważne, żeby cały czas oddychać nosem (wdech i wydech nosem, nigdy ustami). Następnie, powtórz pkt 1,2,3.

Kontynuuj ćwiczenie przez 5- 15 minut, aż do ustąpienia objawów. Możesz je wykonywać choćby co godzinę. Kiedy nie możesz spać, usiądź i rób je, aż poczujesz się lepiej. Nie odmierzaj czasu zegarkiem, nie ma takiej potrzeby. Licz sobie w głowie „mniej więcej” sekundy. Gdy umysł odciąga Cię od ćwiczenia, podsuwając różne myśli, podziękuj mu, że zawsze nad Tobą czuwa i wróć łagodnie do ćwiczenia i koncentracji na oddechu.

Może zaprzyjaźnisz się z tym ćwiczeniem i stanie się Twoim towarzyszem na co dzień. Gdy zaczynasz zauważać nieprzyjemne objawy, nie czekaj. Wykonanie go, zanim objawy się nasilą, sprawi, że nie wpadniesz w panikę. Dużo łatwiej poradzić sobie z objawami, zanim pociąg zwany paniką, lękiem, stresem się rozpędzi.

Dotlenisz ciało i mózg, wytworzysz, potrzebną do właściwego oddychania oraz spokoju ciała i umysłu, ilość dwutlenku węgla i tlenku azotu.

Ćwiczenie pochodzi z metody Butejki. Poniżej, jego ilustracja z książki mojego Nauczyciela oddechu Patricka McKeown „Spokojny oddech, spokojny umysł”.